http://www.kosciol.pl/article.php?story=20041117122010301
401.Dostałam to za darmo.
Dostałam to za darmo
- świadomość istnienia - Tego,
który każdy dzień mój stwarza,
duszę mą przemienia
jednym swoim Słowem,
które wypowiedział
Jak to możliwe, byś Go nie znał?
byś o Nim nic nie wiedział?
Kim jesteś człowieku, bez Boga?
jak liść rzucony w moją dłoń
pod szarym niebem spotkany
Nieistniejący, nienazwany
kłamstwem są wszystkie myśli,
którymi jesteś nasączony jak gąbka
wisisz na choince życia,
jak świąteczna bombka
Lecz już spadasz
Jego dłoń wyciągnięta ku Tobie
SZOK! upadasz - w ręce Boga,
On zawsze myśli o Tobie!
401.Dostałam to za darmo.
Dostałam to za darmo
- świadomość istnienia - Tego,
który każdy dzień mój stwarza,
duszę mą przemienia
jednym swoim Słowem,
które wypowiedział
Jak to możliwe, byś Go nie znał?
byś o Nim nic nie wiedział?
Kim jesteś człowieku, bez Boga?
jak liść rzucony w moją dłoń
pod szarym niebem spotkany
Nieistniejący, nienazwany
kłamstwem są wszystkie myśli,
którymi jesteś nasączony jak gąbka
wisisz na choince życia,
jak świąteczna bombka
Lecz już spadasz
Jego dłoń wyciągnięta ku Tobie
SZOK! upadasz - w ręce Boga,
On zawsze myśli o Tobie!
Tagi:
wiersz/ polecam
10.03.2011 o godz. 17:13
komentuj (0)
Kiedy decyzja jest już podjęta przed nami kolejny etap. Trzeba się zastanowić skąd wziąć swojego Czterołapa. Opcji jest kilka: schronisko, hodowla, szczeniaki z targowiska, od znajomego.. Każda z tych opcji ma swoje zalety i wady z wyjątkiem jednej, która ma same wady;)
Szczeniaki z targowiska.
Niejednokrotnie każdy z nas widział szczenięta sprzedawane na targu bądź na ulicy. Urocze psiaki działają na wrażliwe osoby i nierzadko ktoś podejmuje decyzję, żeby nabyć takiego zwierzaka, szczególnie, że jego cena jest bardzo niska.
Nie jest to rozsądne.
Psy sprzedawane w ten sposób prawie zawsze pochodzą z ferm szczeniąt, w których zwierzęta są traktowane jak rzeczy i „produkowane hurtowo”. Co to oznacza? Suki przetrzymywane są w klatkach, złych warunkach, często głodne, chore i zaniedbane żyją w ciągłym stresie, nie mają przerw w rozrodzie, co bardzo nadszarpuje ich zdrowie. Wiadomo już, że szczenna suka powinna jak najmniej się denerwować, ponieważ wpływa to na jeszcze nienarodzone szczeniaki, co z kolei ma związek z agresją. Ponadto ludzie rozmnażający w ten sposób zwierzęta nie są zaznajomieni z ich potrzebami fizycznymi ani psychicznymi, czyli nie przystosowują młodych psów do życia z innymi ludźmi i psami oraz w nowym środowisku. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że takie zwierzęta będą przejawiać problematyczne zachowania lękowe, na których tle może się rozwinąć agresja.
Nie znany jest również rodowód takiego psa, a więc nie można w żaden sposób przewidzieć jego zaplecza genetycznego, co za tym idzie - jego charakteru. Istnieje więc ryzyko, że rozmnażane są psy agresywne, lękliwe lub z chorobami genetycznymi.
Kupując takiego zwierzaka popieramy cały ten proceder hodowli „towaru” wyłącznie dla zysku. Sami siebie obciążamy ogromnym ryzykiem, także finansowym, bo najczęściej na leczenie takiego psa wydajemy znacznie więcej niż przeciętnie. W rezultacie to, co oszczędzamy na jego kupnie, wraca do nas z nawiązką, nie tylko finansową, ale i emocjonalną. Nie rzadko chorując pies cierpi a razem z nim jego opiekun.
Ci, którzy są zainteresowani losem zwierząt, widząc taką sytuację powinni zawiadomić odpowiednie służby, aby te sprawdziły, jak wyglądają warunki, z których pochodzą szczenięta. Tu nie chodzi tylko o nielegalną sprzedaż, ale o świadome krzywdzenie psów.
Podobną sytuację stwarzają osoby bezmyślnie rozmnażające swoje psy, które wciąż mają w głowach mit o tym, że suka powinna raz w życiu mieć szczenięta. Nie jest to prawda! Ciąża urojona jest zaburzeniem hormonalnym, któremu zapobiegnie sterylizacja, po której już nigdy nie zobaczymy u suki oznak niespełnionego macierzyństwa. Inaczej jest u ludzi. Kobieta może nie mieć możliwości zajścia w ciążę, ale nie wyklucza to jej chęci posiadania dzieci, to jednak zawsze daje o sobie znać.
Oczywiście psy rozmnażane w domu także obarczone są pewnym ryzykiem, zwłaszcza genetycznym, bo w kwestii psychicznej, to zwykle traktowane są „po ludzku”, co jednak nie oznacza, że prawidłowo. Mimo wszystko osoba, która nie zna się na hodowli nie powinna się brać za rozmnażanie zwierząt. Może narobić tym więcej szkód, niż pożytku, szczególnie wtedy, kiedy na młode nie znajdzie się nabywca.. Codziennie wiele szczeniąt jest brutalnie zabijanych, bo „nie ma co z nimi zrobić”. Tylko czyja to wina?
Podobnie jest z pseudohodowcami, których od prawdziwych hodowców rzekomo różni jedynie brak rodowodowych szczeniąt. Jest to kolejna bzdura. Tak naprawdę – nie odstają wiele od Waszych znajomych, którzy nie mają wiedzy na temat hodowli. Wbrew pozorom, to również są ludzie, albo nieodpowiedzialni albo, paradoksalnie sprzedający szczenięta dla zysku. Paradoksalnie, gdyż cena tych psów nie jest zwykle wysoka. Takie zwierzęta nie mają jednak żadnych badań (bo to dodatkowy koszt), suki rozmnażane są z byle którym samcem (bo dobry - nie agresywny, nie lękliwy i zdrowy reproduktor - to koszt), nie żywi się ich odpowiednio (bo jakościowa karma to koszt), nie poddaje stymulacji umysłowej (bo brak odpowiedniej wiedzy na ten temat), ani socjalizacji (bo także brak wiedzy). Wiecie już, czym to grozi.
Jeśli psu Waszego znajomego zdarzy się wpadka i wiecie, że będzie miał szczeniaki, a chcecie mieć psa, dobrym pomysłem jest wzięcie zwierzaka od niego. Chodzi o to, żeby zapewnić psiakom dom i poradzić, żeby wysterylizowano suczkę/wykastrowano psa. Ale nie powinno się to powtórzyć.
Jeszcze raz powtórzę – kupowanie psa z nieprofesjonalnego źródła jest bardzo nierozsądne. W statystykach problemów behawioralnych najczęściej znajdziemy psy pochodzące z sklepów zoologicznych (które biorą szczenięta od nie znających się na psach ludziach, pseudohodowców i ferm szczeniąt) (Serpell i Jagoe, 1955).
Istnieją trzy miejsca z których warto adoptować psa. Są to stowarzyszenia pomagające konkretnym rasom, schroniska oraz profesjonalne hodowle. Dlaczego? O tym w następnym artykule:)
Za przerwy w pisaniu przepraszam, ale nie miałam pewien czas Internetu, ze względu na remont w domu;)
Szczeniaki z targowiska.
Niejednokrotnie każdy z nas widział szczenięta sprzedawane na targu bądź na ulicy. Urocze psiaki działają na wrażliwe osoby i nierzadko ktoś podejmuje decyzję, żeby nabyć takiego zwierzaka, szczególnie, że jego cena jest bardzo niska.
Nie jest to rozsądne.
Psy sprzedawane w ten sposób prawie zawsze pochodzą z ferm szczeniąt, w których zwierzęta są traktowane jak rzeczy i „produkowane hurtowo”. Co to oznacza? Suki przetrzymywane są w klatkach, złych warunkach, często głodne, chore i zaniedbane żyją w ciągłym stresie, nie mają przerw w rozrodzie, co bardzo nadszarpuje ich zdrowie. Wiadomo już, że szczenna suka powinna jak najmniej się denerwować, ponieważ wpływa to na jeszcze nienarodzone szczeniaki, co z kolei ma związek z agresją. Ponadto ludzie rozmnażający w ten sposób zwierzęta nie są zaznajomieni z ich potrzebami fizycznymi ani psychicznymi, czyli nie przystosowują młodych psów do życia z innymi ludźmi i psami oraz w nowym środowisku. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że takie zwierzęta będą przejawiać problematyczne zachowania lękowe, na których tle może się rozwinąć agresja.
Nie znany jest również rodowód takiego psa, a więc nie można w żaden sposób przewidzieć jego zaplecza genetycznego, co za tym idzie - jego charakteru. Istnieje więc ryzyko, że rozmnażane są psy agresywne, lękliwe lub z chorobami genetycznymi.
Kupując takiego zwierzaka popieramy cały ten proceder hodowli „towaru” wyłącznie dla zysku. Sami siebie obciążamy ogromnym ryzykiem, także finansowym, bo najczęściej na leczenie takiego psa wydajemy znacznie więcej niż przeciętnie. W rezultacie to, co oszczędzamy na jego kupnie, wraca do nas z nawiązką, nie tylko finansową, ale i emocjonalną. Nie rzadko chorując pies cierpi a razem z nim jego opiekun.
Ci, którzy są zainteresowani losem zwierząt, widząc taką sytuację powinni zawiadomić odpowiednie służby, aby te sprawdziły, jak wyglądają warunki, z których pochodzą szczenięta. Tu nie chodzi tylko o nielegalną sprzedaż, ale o świadome krzywdzenie psów.
Podobną sytuację stwarzają osoby bezmyślnie rozmnażające swoje psy, które wciąż mają w głowach mit o tym, że suka powinna raz w życiu mieć szczenięta. Nie jest to prawda! Ciąża urojona jest zaburzeniem hormonalnym, któremu zapobiegnie sterylizacja, po której już nigdy nie zobaczymy u suki oznak niespełnionego macierzyństwa. Inaczej jest u ludzi. Kobieta może nie mieć możliwości zajścia w ciążę, ale nie wyklucza to jej chęci posiadania dzieci, to jednak zawsze daje o sobie znać.
Oczywiście psy rozmnażane w domu także obarczone są pewnym ryzykiem, zwłaszcza genetycznym, bo w kwestii psychicznej, to zwykle traktowane są „po ludzku”, co jednak nie oznacza, że prawidłowo. Mimo wszystko osoba, która nie zna się na hodowli nie powinna się brać za rozmnażanie zwierząt. Może narobić tym więcej szkód, niż pożytku, szczególnie wtedy, kiedy na młode nie znajdzie się nabywca.. Codziennie wiele szczeniąt jest brutalnie zabijanych, bo „nie ma co z nimi zrobić”. Tylko czyja to wina?
Podobnie jest z pseudohodowcami, których od prawdziwych hodowców rzekomo różni jedynie brak rodowodowych szczeniąt. Jest to kolejna bzdura. Tak naprawdę – nie odstają wiele od Waszych znajomych, którzy nie mają wiedzy na temat hodowli. Wbrew pozorom, to również są ludzie, albo nieodpowiedzialni albo, paradoksalnie sprzedający szczenięta dla zysku. Paradoksalnie, gdyż cena tych psów nie jest zwykle wysoka. Takie zwierzęta nie mają jednak żadnych badań (bo to dodatkowy koszt), suki rozmnażane są z byle którym samcem (bo dobry - nie agresywny, nie lękliwy i zdrowy reproduktor - to koszt), nie żywi się ich odpowiednio (bo jakościowa karma to koszt), nie poddaje stymulacji umysłowej (bo brak odpowiedniej wiedzy na ten temat), ani socjalizacji (bo także brak wiedzy). Wiecie już, czym to grozi.
Jeśli psu Waszego znajomego zdarzy się wpadka i wiecie, że będzie miał szczeniaki, a chcecie mieć psa, dobrym pomysłem jest wzięcie zwierzaka od niego. Chodzi o to, żeby zapewnić psiakom dom i poradzić, żeby wysterylizowano suczkę/wykastrowano psa. Ale nie powinno się to powtórzyć.
Jeszcze raz powtórzę – kupowanie psa z nieprofesjonalnego źródła jest bardzo nierozsądne. W statystykach problemów behawioralnych najczęściej znajdziemy psy pochodzące z sklepów zoologicznych (które biorą szczenięta od nie znających się na psach ludziach, pseudohodowców i ferm szczeniąt) (Serpell i Jagoe, 1955).
Istnieją trzy miejsca z których warto adoptować psa. Są to stowarzyszenia pomagające konkretnym rasom, schroniska oraz profesjonalne hodowle. Dlaczego? O tym w następnym artykule:)
Za przerwy w pisaniu przepraszam, ale nie miałam pewien czas Internetu, ze względu na remont w domu;)
03.03.2011 o godz. 11:04
Z dedykacją dla Ciebie moje Słoneczko :*
http://www.youtube.com/watch?v=Okae5pyrwcY&feature=related
400.Bez warstw
Obrałam cebulę serca do korzenia,
więc łzy lecą jak grochy,
jak to od cebuli...
Do rany, która znów otwarta dla Ciebie
niech się Twoje serce przytuli...
Nie dzieli nas nic...
TO SAMO SEDNO,
którego dotykasz...
więc wrastaj we mnie,
więc twórz ze mną jedno...
Ty, który na wskroś mnie przenikasz...
http://www.youtube.com/watch?v=Okae5pyrwcY&feature=related
400.Bez warstw
Obrałam cebulę serca do korzenia,
więc łzy lecą jak grochy,
jak to od cebuli...
Do rany, która znów otwarta dla Ciebie
niech się Twoje serce przytuli...
Nie dzieli nas nic...
TO SAMO SEDNO,
którego dotykasz...
więc wrastaj we mnie,
więc twórz ze mną jedno...
Ty, który na wskroś mnie przenikasz...
Tagi:
piosenka
03.03.2011 o godz. 08:57
399.Łzy ze skały
Skało, nie będąca sobą,
bez Wody Żywej, która z Ciebie wytryśnie ku życiu wiecznemu...
Ach czemu czekamy, ach czemu...
Pobiegnijmy ku temu co w Tobie Źródłem...
Strumienie Wody Żywej popłyną
ze Skały...
Dziś tylko łzy się rozlały...
jak tęsknota wołająca o Ducha Świętego,
który Skałę w Źródło swe przemieni...
Woda ze skały...
łzy się rozlały...
Skało, stań się studnią
z wiecznie Żywą Wodą
niech strumienie Wody Żywej popłyną z Twego wnętrza...
Skało stań się sobą!
Duchu Święty - Wodo Żywa przyjdź!
Napój nas Swoją Osobą...
Życiem wiecznym...
Dla Skały Jesteś Duchu Święty, Boże
jedynie koniecznym...
http://www.youtube.com/watch?v=cWwg-YSqF_U
http://www.youtube.com/watch?v=Bl5jQ4dCTRc&feature=related
Skało, nie będąca sobą,
bez Wody Żywej, która z Ciebie wytryśnie ku życiu wiecznemu...
Ach czemu czekamy, ach czemu...
Pobiegnijmy ku temu co w Tobie Źródłem...
Strumienie Wody Żywej popłyną
ze Skały...
Dziś tylko łzy się rozlały...
jak tęsknota wołająca o Ducha Świętego,
który Skałę w Źródło swe przemieni...
Woda ze skały...
łzy się rozlały...
Skało, stań się studnią
z wiecznie Żywą Wodą
niech strumienie Wody Żywej popłyną z Twego wnętrza...
Skało stań się sobą!
Duchu Święty - Wodo Żywa przyjdź!
Napój nas Swoją Osobą...
Życiem wiecznym...
Dla Skały Jesteś Duchu Święty, Boże
jedynie koniecznym...
http://www.youtube.com/watch?v=cWwg-YSqF_U
http://www.youtube.com/watch?v=Bl5jQ4dCTRc&feature=related
Tagi:
wiersz
27.02.2011 o godz. 15:04
398.Skała pokoju
Skało, która wyrosłaś z ziemi,
przeoranej cierpieniem, radośnie przyjętej...
Pokoju, który spłynąłeś z nieba,
do skały głodem pękniętej...
Wypełniasz całe moje serce,
całe moje serce,
aż do dna...
Wypełniasz całe moje serce,
całe moje serce
Twoim "Ja"...
Pokoju, który znalazłeś dom w Skale...
Skało, która wypełniona zostałaś Pokojem...
Wypełniasz całe moje serce,
całe moje serce...
aż do najgłębszej ciemności...
Wypełniasz całe moje serce,
całe moje serce...
od poczęcia do starości...
A więc jestem tym czymś co wypełnia,
co wypełnić może...
A więc taką mnie stworzyłeś,
bym była wnętrzem, Boże...
A więc jesteś,
tym szkieletem, na którym się opieram i wzrastam...
Niepokonany, twardy jak Skała, w której mieszkam,
w którą wrastam...
Wypełnia całe nasze serca,
całe nasze serca...
tak podobnie, lecz inaczej...
Wypełnia całe nasze serca,
całe nasze serca,
tak, jak nie wytłumaczę...
Szorstkie dłonie, siwe skronie,
bóle wszystkich żył...
smutki, nudę i samotność...
abyś był...ze mną był...
zawsze był...
http://www.youtube.com/watch?v=4SYGz6gxzXQ&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=wzsUFqZUxeo&feature=related
Skało, która wyrosłaś z ziemi,
przeoranej cierpieniem, radośnie przyjętej...
Pokoju, który spłynąłeś z nieba,
do skały głodem pękniętej...
Wypełniasz całe moje serce,
całe moje serce,
aż do dna...
Wypełniasz całe moje serce,
całe moje serce
Twoim "Ja"...
Pokoju, który znalazłeś dom w Skale...
Skało, która wypełniona zostałaś Pokojem...
Wypełniasz całe moje serce,
całe moje serce...
aż do najgłębszej ciemności...
Wypełniasz całe moje serce,
całe moje serce...
od poczęcia do starości...
A więc jestem tym czymś co wypełnia,
co wypełnić może...
A więc taką mnie stworzyłeś,
bym była wnętrzem, Boże...
A więc jesteś,
tym szkieletem, na którym się opieram i wzrastam...
Niepokonany, twardy jak Skała, w której mieszkam,
w którą wrastam...
Wypełnia całe nasze serca,
całe nasze serca...
tak podobnie, lecz inaczej...
Wypełnia całe nasze serca,
całe nasze serca,
tak, jak nie wytłumaczę...
Szorstkie dłonie, siwe skronie,
bóle wszystkich żył...
smutki, nudę i samotność...
abyś był...ze mną był...
zawsze był...
http://www.youtube.com/watch?v=4SYGz6gxzXQ&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=wzsUFqZUxeo&feature=related
Tagi:
piosenka
27.02.2011 o godz. 14:27
"Wydaje ci się, że zadajesz wszystkie pytania, które trzeba zadać, ale potem okazuje się, że nie zadałaś najważniejszych. Tych, które zada twoje dziecko."
Więcej... http://wyborcza.pl/1,76842,7426398,Palaca_ciekawosc.html?as=3&startsz=x#ixzz1Ej6Dj7Fq
Więcej... http://wyborcza.pl/1,76842,7426398,Palaca_ciekawosc.html?as=3&startsz=x#ixzz1Ej6Dj7Fq
Tagi:
polecam
22.02.2011 o godz. 22:45
http://www.youtube.com/watch?v=XAih_jdqLnE
polecam film, muzykę i aktora :)
http://www.youtube.com/watch?v=acpJ-4hg8qs&feature=related
polecam film, muzykę i aktora :)
http://www.youtube.com/watch?v=acpJ-4hg8qs&feature=related
Tagi:
polecam
19.02.2011 o godz. 22:00
Może nie jest to zbyt tematyczne, bo pisałam przez kilka artykułów o tym, jak każdy z nas powinien się przygotować, aby stać się odpowiedzialnym i świadomym (czyli przygotowanym na wszelkie negatywne niespodzianki) właścicielem psa.
A jednak dziś chciałabym opisać moje wrażenia z seminarium naukowego na którym byłam w weekend 15-16 stycznia. Sporo czasu już minęło i minęłoby go więcej, gdyby nie decyzja o tym, że mój następny temat może poczekać jeszcze chwilkę.
Seminarium było prowadzone przez włoską trenerkę Alexę Caprę, która specjalizuje się w pracy z psami agresywnymi. Jej wykład dotyczył rehabilitacji tych zwierząt. To czego się dowiedziałam, było dla mnie niekiedy zaskakujące. W każdym razie cieszę się, że nawet dla pozornie najbardziej problemowego psa jest możliwa pomoc.
Alexa mówiła po angielsku, ale dla osób nie znających tego języka, jej słowa tłumaczono, bardzo dobrze z resztą, na polski. Dzięki temu nauczyłam się kilku słów, których jeszcze nie znałam;) i był czas na robienie dokładnych notatek, które mam w wersji elektronicznej i zamierzam je wykorzystać pisząc Wam w niedalekiej przyszłości na temat agresji właśnie.
Mimo, że po raz pierwszy uczestniczyłam w takim zjeździe to oceniam go bardzo pozytywnie. Obok mnie siedzieli ludzie na co dzień zajmujący się psami: trenerzy, behawioryści, hodowcy a także właściciele psów. No i tacy jak ja - aspirujący na trenerów i behawiorystów;) Co mnie miło zaskoczyło, to fakt, że wszyscy oni są bardzo życzliwi i pomocni.
Mieliśmy zapewnioną przepyszną przerwę obiadową. Była też kawa, herbata i ciastka. Dużo ciastek ;D
Jestem bardzo usatysfakcjonowana stroną organizacyjną jak i merytoryczną. I już się nie mogę doczekać następnego seminarium, a te już w marcu!
A teraz ciekawostka:
czy wiedzieliście, że psy najwyższy poziom agresji przejawiają w wieku 2-3 miesięcy? A to przecież jeszcze urocze szczeniaki! Co więcej, jedno z najgroźniejszych drapieżniczych zachowań, czyli gryzienie z szarpaniem, jest jednym z pierwszych u psa i pojawia się już w ok. 3 tygodniu jego życia?
Czy to znaczy, że mamy się bać psów, bo już jako szczenięta przejawiają mordercze skłonności? Oczywiście, że nie - one wtedy prawdopodobnie nawet nie wiedzą, co robią;) Za to można zobaczyć, że dorosłe psy uczą się samokontroli, a od siebie dodam, że my odgrywamy bardzo ważną rolę w tej nauce:)
Organizatorem seminarium była Fundacja Psia Wachta:)
PS. I mam teraz pierwszy dyplom do powieszenia na ścianie;)
A jednak dziś chciałabym opisać moje wrażenia z seminarium naukowego na którym byłam w weekend 15-16 stycznia. Sporo czasu już minęło i minęłoby go więcej, gdyby nie decyzja o tym, że mój następny temat może poczekać jeszcze chwilkę.
Seminarium było prowadzone przez włoską trenerkę Alexę Caprę, która specjalizuje się w pracy z psami agresywnymi. Jej wykład dotyczył rehabilitacji tych zwierząt. To czego się dowiedziałam, było dla mnie niekiedy zaskakujące. W każdym razie cieszę się, że nawet dla pozornie najbardziej problemowego psa jest możliwa pomoc.
Alexa mówiła po angielsku, ale dla osób nie znających tego języka, jej słowa tłumaczono, bardzo dobrze z resztą, na polski. Dzięki temu nauczyłam się kilku słów, których jeszcze nie znałam;) i był czas na robienie dokładnych notatek, które mam w wersji elektronicznej i zamierzam je wykorzystać pisząc Wam w niedalekiej przyszłości na temat agresji właśnie.
Mimo, że po raz pierwszy uczestniczyłam w takim zjeździe to oceniam go bardzo pozytywnie. Obok mnie siedzieli ludzie na co dzień zajmujący się psami: trenerzy, behawioryści, hodowcy a także właściciele psów. No i tacy jak ja - aspirujący na trenerów i behawiorystów;) Co mnie miło zaskoczyło, to fakt, że wszyscy oni są bardzo życzliwi i pomocni.
Mieliśmy zapewnioną przepyszną przerwę obiadową. Była też kawa, herbata i ciastka. Dużo ciastek ;D
Jestem bardzo usatysfakcjonowana stroną organizacyjną jak i merytoryczną. I już się nie mogę doczekać następnego seminarium, a te już w marcu!
A teraz ciekawostka:
czy wiedzieliście, że psy najwyższy poziom agresji przejawiają w wieku 2-3 miesięcy? A to przecież jeszcze urocze szczeniaki! Co więcej, jedno z najgroźniejszych drapieżniczych zachowań, czyli gryzienie z szarpaniem, jest jednym z pierwszych u psa i pojawia się już w ok. 3 tygodniu jego życia?
Czy to znaczy, że mamy się bać psów, bo już jako szczenięta przejawiają mordercze skłonności? Oczywiście, że nie - one wtedy prawdopodobnie nawet nie wiedzą, co robią;) Za to można zobaczyć, że dorosłe psy uczą się samokontroli, a od siebie dodam, że my odgrywamy bardzo ważną rolę w tej nauce:)
Organizatorem seminarium była Fundacja Psia Wachta:)
PS. I mam teraz pierwszy dyplom do powieszenia na ścianie;)
06.02.2011 o godz. 19:06
Dziś kolejny wpis odnośnie zwierzęcej tragedii. Tym razem jacyś idioci zdecydowali się zabawić i podpalić kojec w którym na łańcuchu (!) siedział pies. Nie dość, że zwierzak miał warunki bytowe wołające o pomstę, to jeszcze miał go czekać taki okrutny koniec.
Na szczęście psiaka udało się uratować. Pomaga mu Fundacja Mrunio, która finansuje jego leczenie. Niestety, jak wiadomo, pieniądze nie rozmnażają się same i wciąż ich brakuje. A rehabilitacja poparzeń jest długo i kosztowna.
To dobra okazja dla tych, którzy uważają, że elektroniczne podpisanie petycji to za mało, a przygarnięcie do domu psa - za dużo.
Wejdź pod ten link i kup na aukcji ciegiełkę za jedyne 5zł!!!
Każda pomoc jest ważna, nawet ta najmniejsza..
Na szczęście psiaka udało się uratować. Pomaga mu Fundacja Mrunio, która finansuje jego leczenie. Niestety, jak wiadomo, pieniądze nie rozmnażają się same i wciąż ich brakuje. A rehabilitacja poparzeń jest długo i kosztowna.
To dobra okazja dla tych, którzy uważają, że elektroniczne podpisanie petycji to za mało, a przygarnięcie do domu psa - za dużo.
Wejdź pod ten link i kup na aukcji ciegiełkę za jedyne 5zł!!!
Każda pomoc jest ważna, nawet ta najmniejsza..
22.01.2011 o godz. 10:54
Kiedy już wiecie jakich rozmiarów ma być Wasz pies, jaką ma mieć sierść i charakter i dokonaliście już wyboru konkretnej rasy, dowiadując się o niej wszystkiego, co tylko możliwe, czas przygotować się technicznie. Można to też zrobić wcześniej;)
W Internecie znajdziecie mnóstwo serwisów i forów, które pomogą Wam w wychowaniu psa. Mimo wszystko, moim zdaniem absolutnymi niezbędnikami w domu każdego właściciela psiaka powinny być książki:
„Pozytywne szkolenie psów dla żółtodziobów”, Pameli Anderson (39.90zł), lub podobna, traktująca o szkoleniu metodami pozytywnymi, w tym klikerowymi np. internetowy skrypt książki Barbary Waldoch pt. „Pozytywne szkolenie psów”, który znajdziecie pod tym linkiem :)
„Sygnały uspokajające: jak psy unikają konfliktów”, Turid Rugaas (ok. 20.00zł; książka jedyna w swoim rodzaju, która pomoże zrozumieć mowę ciała Twojego psa)
Pomocniczo polecam:
„Nauka czystości psa dla żółtodziobów”, Liz Paliki (19.90zł)
„Mój pies ciągnie na smyczy. Co robić?” Turid Rugaas (30zł)
„Aria, do mnie!”, Jacka Gałuszki (14.90zł)
„Dominacja u psów: prawda czy mit”, Barry’ego Eatona (25zł), który przystępnie wyjaśnia dlaczego teoria dominacji to jedna wielka bzdura, oczywiście, jeśli jeszcze w to nie uwierzyliście;)
Teoria zawsze jest prostsza niż praktyka, dlatego w razie problemów można poszukać pomocy u dobrego trenera (o tym jak go rozpoznać jeszcze napiszę;)), na pozytywnym forum internetowym np. klikerowo.fora.pl , u mnie na stronie czy też pisząc do mnie maila:)
Bez wiedzy nie można się obejść. Dla pocieszenia dodam, że wszystkie książki z wyjątkiem pierwszej są cieniutkie, a informacje są proste i łatwe do zapamiętania, natomiast satysfakcja z korzystania z nich - niesamowita:)
Oprócz książek trzeba się jeszcze przygotować na wydatki typu posłanie, smycz, obroża, adresówka, kaganiec, kliker, saszetka na smakołyki, dwie miski (na wodę i jedzenie), grzebień i/lub szczotka do czesania oraz zabawki, nie wspominając o oczywistym weterynarzu.
W Internecie znajdziecie mnóstwo serwisów i forów, które pomogą Wam w wychowaniu psa. Mimo wszystko, moim zdaniem absolutnymi niezbędnikami w domu każdego właściciela psiaka powinny być książki:
„Pozytywne szkolenie psów dla żółtodziobów”, Pameli Anderson (39.90zł), lub podobna, traktująca o szkoleniu metodami pozytywnymi, w tym klikerowymi np. internetowy skrypt książki Barbary Waldoch pt. „Pozytywne szkolenie psów”, który znajdziecie pod tym linkiem :)
„Sygnały uspokajające: jak psy unikają konfliktów”, Turid Rugaas (ok. 20.00zł; książka jedyna w swoim rodzaju, która pomoże zrozumieć mowę ciała Twojego psa)
Pomocniczo polecam:
„Nauka czystości psa dla żółtodziobów”, Liz Paliki (19.90zł)
„Mój pies ciągnie na smyczy. Co robić?” Turid Rugaas (30zł)
„Aria, do mnie!”, Jacka Gałuszki (14.90zł)
„Dominacja u psów: prawda czy mit”, Barry’ego Eatona (25zł), który przystępnie wyjaśnia dlaczego teoria dominacji to jedna wielka bzdura, oczywiście, jeśli jeszcze w to nie uwierzyliście;)
Teoria zawsze jest prostsza niż praktyka, dlatego w razie problemów można poszukać pomocy u dobrego trenera (o tym jak go rozpoznać jeszcze napiszę;)), na pozytywnym forum internetowym np. klikerowo.fora.pl , u mnie na stronie czy też pisząc do mnie maila:)
Bez wiedzy nie można się obejść. Dla pocieszenia dodam, że wszystkie książki z wyjątkiem pierwszej są cieniutkie, a informacje są proste i łatwe do zapamiętania, natomiast satysfakcja z korzystania z nich - niesamowita:)
Oprócz książek trzeba się jeszcze przygotować na wydatki typu posłanie, smycz, obroża, adresówka, kaganiec, kliker, saszetka na smakołyki, dwie miski (na wodę i jedzenie), grzebień i/lub szczotka do czesania oraz zabawki, nie wspominając o oczywistym weterynarzu.
18.01.2011 o godz. 12:40
Uniwersytet w Kolumbii Brytyjskiej przeprowadził badania, dzięki którym jesteśmy w stanie przewidzieć zachowanie danego psa biorąc pod uwagę jego rasę. W badaniu tym 98 specjalistów zajmujących się psami oceniało ich zachowanie przy użyciu 22 cech. Po analizie statystycznej wyróżniono 5 wymiarów zachowania, których nasilenie różni się między poszczególnymi grupami ras.
Wymiary te to:
- inteligencja i zdolność uczenia się
- dominacja i terytorializm
- towarzyskość
- reaktywność emocjonalna
- poziom energii
Inteligencja i zdolność uczenia się są rozumiane jako łatwość w rozwiązywaniu problemów oraz podatność na szkolenie. Ludzie bardzo często chcą mieć inteligentnego psa, uważając to za coś pozytywnego. Niewłaściwe zrozumienie konsekwencji wiążących się z posiadaniem inteligentnego psa prowadzi często do niezadowolenia właściciela i/lub unieszczęśliwiania zwierzaka. Psy inteligentne potrzebują dużo stymulacji umysłowej, która polega na poznawaniu nowych miejsc, nowych osób, psów, rozwiązywaniu problemów, a więc umysłowych zabaw czy stawianiu wyzwań, jakim może być szkolenie metodą kształtowania. Psy inteligentne uczą się szybko, ale w połączeniu z wysoką reaktywnością emocjonalną mogą być naprawdę trudne w wychowaniu. Znudzone będą szukać sobie zajęć, które nie spodobają się właścicielowi. Inteligencja danej rasy jest też powodem stawiania przez ludzi nierealnych oczekiwań wobec psa, np. pojmowania ludzkich zasad, czy nauki zachowań w sposób przekraczający możliwości zwierzęcia. Co więcej, pies inteligentny szybciej będzie się też uczył tego, czego nie chcemy aby umiał.
Oczywiście fakt, że pies nie jest inteligentny nie oznacza, że jest to pies który nie ma możliwości zrozumienia tego, czego od niego oczekujemy. Przypominam, że nawet płazińce uczą się dzięki warunkowaniu, tylko, że wolniej niż by nauczył się tego np. królik. Z psami jest podobnie. Psy inteligentne potrzebują raczej doświadczonego opiekuna, albo przynajmniej takiego, który będzie chciał poświęcić czas na edukowanie się w zakresie opieki nad wymagającym zwierzęciem. A nie zawsze jest to proste.
Dominacja i terytorializm opisują pewność siebie psa oraz skłonność do pilnowania terenu uznanego za własny.
Użycie słowa dominacja nie jest najszczęśliwszym wyborem. Dalej często kojarzy się ono z pseudonaukową teorią dominacji zakładającą, że każdy pies chce zdominować swojego opiekuna, podczas gdy tak naprawdę pies dominujący nie istnieje. Obecnie słowem „dominacja” opisuje się skutek danej interakcji między psami, a nie cechę osobniczą. Oznacza to, że dany pies w jednej sytuacji może zdominować innego psa, a w drugiej podporządkować się mu. Dlatego lepiej używać określenia „pewność siebie”.
Zbyt duża pewność siebie psa i jego terytorializm mogą być problemowe dla właściciela, zwłaszcza, że wysokie nasilenie tych cech i niewłaściwe wychowanie mogą powodować agresję. Zbyt małe - lękliwość.
To dlatego właśnie początkującym psiarzom odradza się wprowadzanie do swojego domu psów do walk, obronnych, stróżujących czy w typie szpica, które w rankingu określone są jako psy wysoce pewne siebie oraz terytorialne.
Towarzyskość opisuje to jak chętnie psy przebywają w towarzystwie innych psów i ludzi. Znów może się wydawać, że towarzyski pies to szczyt marzeń każdej rodziny, a jednak nie zawsze tak jest. Warunkiem adoptowania towarzyskiego psa jest możliwość poświęcenia mu dużej ilości czasu, w przeciwnym razie unieszczęśliwimy naszego podopiecznego. Ludzie bardziej zapracowani powinni szukać psów o umiarkowanie niskim bądź niskim nasileniu tej cechy.
Reaktywność emocjonalna oznacza szybkość zmiany stanu emocjonalnego psa, czyli to jak szybko się pobudza i uspokaja. Psy o wysokim nasileniu tej cechy mogą być trudne do opanowania i dla niedoświadczonego przewodnika lub słabego obserwatora nieprzewidywalne. Plusem jest to, że równie szybko się uspokajają. Niską reaktywnością emocjonalną cechują się np. psy stróżujące. To dobrze, ponieważ potrzebują dużo czasu, żeby zareagować agresją, z drugiej strony – równie dużo, żeby się uspokoić.
Poziom energii psa to cecha wielowymiarowa. Psy o jej wysokim poziomie mogą np. ciągnąć na smyczy czy wyrywać smakołyki z ręki - generalnie są bardzo aktywne. Powinny się znaleźć w rękach osoby, która będzie potrafiła i miała cierpliwość uczyć ich kontrolowania własnego zachowania.
Oczywiście, opis cech niewiele Wam mówi o wyborze psa. Poniżej znajdziecie wykaz grup psów skategoryzowanych pod względem tych 5 wymiarów zachowania. Badacze opisali nasilenie cechy słowami „wysoka”, „umiarkowanie wysoka”, „umiarkowanie niska”, „niska”. Ze względu na cechy osobnicze, które mogą podwyższać lub obniżać nasilenie danej cechy, co można próbować przewidywać wykonując testy psychiczne na psie oraz pytając hodowcę, podam Wam tylko grupy skrajne.
Grupy psów, które przyjęli badacze to:
- Aportery, wyżły, setery, spaniele, wszechstronne psy myśliwskie (psy myśliwskie)
- Tropowce, charty (psy gończe)
- Psy stróżujące, obronne, pociągowe i w typie szpica (psy pracujące)
- Teriery myśliwskie, psy do walk (teriery)
- Psy zaganiające, psy pasące (psy pasterskie)
- Psy towarzyszące (miniaturowe psy do towarzystwa)
Inteligencja i zdolność uczenia się
Nasilenie cechy:
A. Wysokie: psy pasące, aportery, psy zaganiające, psy obronne
B. Niskie: psy do walk, psy stróżujące, charty, tropowce
Pewność siebie i terytorializm
Nasilenie cechy:
A. Wysokie: psy do walk, psy obronne, psy stróżujące, psy w typie szpica
B. Niskie: tropowce, charty, psy pociągowe, psy towarzyszące
Towarzyskość
Nasilenie cechy:
A. Wysokie: setery, tropowce, aportery, spaniele
B. Psy zaganiające, obronne, psy do walk, charty
Reaktywność emocjonalna
Nasilenie cechy:
A. Wysokie: wyżły, setery, wszechstronne psy myśliwskie, psy pasące
B. Niskie: psy towarzyszące, stróżujące, do walk, psy pociągowe
Poziom energii
Nasilenie cechy:
A. Wysokie: wyżły, psy zaganiające, teriery myśliwskie, psy pasące
B. Niskie: psy stróżujące, charty, psy gończe, psy pociągowe
Jeśli wciąż nie jesteście pewni, czy dokonujecie dobrego wyboru zawsze możecie spytać o radę doświadczonego trenera lub behawiorystę. Pamiętajcie jednak, żeby uczciwie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy będę w stanie i jeśli tak, to na ile zmienić swoje życie, nawyki, mieszkanie, etc. dla psa? Bo jeśli coś ma unieszczęśliwić Was albo jego – wybierzcie innego, albo kupcie sobie kota. Tak będzie lepiej:)
Podaję Wam jeszcze link do ciekawego quizu znajdującego się na stronie PEDIGREE, który może być pomocny w dokonaniu wyboru psa.
Wymiary te to:
- inteligencja i zdolność uczenia się
- dominacja i terytorializm
- towarzyskość
- reaktywność emocjonalna
- poziom energii
Inteligencja i zdolność uczenia się są rozumiane jako łatwość w rozwiązywaniu problemów oraz podatność na szkolenie. Ludzie bardzo często chcą mieć inteligentnego psa, uważając to za coś pozytywnego. Niewłaściwe zrozumienie konsekwencji wiążących się z posiadaniem inteligentnego psa prowadzi często do niezadowolenia właściciela i/lub unieszczęśliwiania zwierzaka. Psy inteligentne potrzebują dużo stymulacji umysłowej, która polega na poznawaniu nowych miejsc, nowych osób, psów, rozwiązywaniu problemów, a więc umysłowych zabaw czy stawianiu wyzwań, jakim może być szkolenie metodą kształtowania. Psy inteligentne uczą się szybko, ale w połączeniu z wysoką reaktywnością emocjonalną mogą być naprawdę trudne w wychowaniu. Znudzone będą szukać sobie zajęć, które nie spodobają się właścicielowi. Inteligencja danej rasy jest też powodem stawiania przez ludzi nierealnych oczekiwań wobec psa, np. pojmowania ludzkich zasad, czy nauki zachowań w sposób przekraczający możliwości zwierzęcia. Co więcej, pies inteligentny szybciej będzie się też uczył tego, czego nie chcemy aby umiał.
Oczywiście fakt, że pies nie jest inteligentny nie oznacza, że jest to pies który nie ma możliwości zrozumienia tego, czego od niego oczekujemy. Przypominam, że nawet płazińce uczą się dzięki warunkowaniu, tylko, że wolniej niż by nauczył się tego np. królik. Z psami jest podobnie. Psy inteligentne potrzebują raczej doświadczonego opiekuna, albo przynajmniej takiego, który będzie chciał poświęcić czas na edukowanie się w zakresie opieki nad wymagającym zwierzęciem. A nie zawsze jest to proste.
Dominacja i terytorializm opisują pewność siebie psa oraz skłonność do pilnowania terenu uznanego za własny.
Użycie słowa dominacja nie jest najszczęśliwszym wyborem. Dalej często kojarzy się ono z pseudonaukową teorią dominacji zakładającą, że każdy pies chce zdominować swojego opiekuna, podczas gdy tak naprawdę pies dominujący nie istnieje. Obecnie słowem „dominacja” opisuje się skutek danej interakcji między psami, a nie cechę osobniczą. Oznacza to, że dany pies w jednej sytuacji może zdominować innego psa, a w drugiej podporządkować się mu. Dlatego lepiej używać określenia „pewność siebie”.
Zbyt duża pewność siebie psa i jego terytorializm mogą być problemowe dla właściciela, zwłaszcza, że wysokie nasilenie tych cech i niewłaściwe wychowanie mogą powodować agresję. Zbyt małe - lękliwość.
To dlatego właśnie początkującym psiarzom odradza się wprowadzanie do swojego domu psów do walk, obronnych, stróżujących czy w typie szpica, które w rankingu określone są jako psy wysoce pewne siebie oraz terytorialne.
Towarzyskość opisuje to jak chętnie psy przebywają w towarzystwie innych psów i ludzi. Znów może się wydawać, że towarzyski pies to szczyt marzeń każdej rodziny, a jednak nie zawsze tak jest. Warunkiem adoptowania towarzyskiego psa jest możliwość poświęcenia mu dużej ilości czasu, w przeciwnym razie unieszczęśliwimy naszego podopiecznego. Ludzie bardziej zapracowani powinni szukać psów o umiarkowanie niskim bądź niskim nasileniu tej cechy.
Reaktywność emocjonalna oznacza szybkość zmiany stanu emocjonalnego psa, czyli to jak szybko się pobudza i uspokaja. Psy o wysokim nasileniu tej cechy mogą być trudne do opanowania i dla niedoświadczonego przewodnika lub słabego obserwatora nieprzewidywalne. Plusem jest to, że równie szybko się uspokajają. Niską reaktywnością emocjonalną cechują się np. psy stróżujące. To dobrze, ponieważ potrzebują dużo czasu, żeby zareagować agresją, z drugiej strony – równie dużo, żeby się uspokoić.
Poziom energii psa to cecha wielowymiarowa. Psy o jej wysokim poziomie mogą np. ciągnąć na smyczy czy wyrywać smakołyki z ręki - generalnie są bardzo aktywne. Powinny się znaleźć w rękach osoby, która będzie potrafiła i miała cierpliwość uczyć ich kontrolowania własnego zachowania.
Oczywiście, opis cech niewiele Wam mówi o wyborze psa. Poniżej znajdziecie wykaz grup psów skategoryzowanych pod względem tych 5 wymiarów zachowania. Badacze opisali nasilenie cechy słowami „wysoka”, „umiarkowanie wysoka”, „umiarkowanie niska”, „niska”. Ze względu na cechy osobnicze, które mogą podwyższać lub obniżać nasilenie danej cechy, co można próbować przewidywać wykonując testy psychiczne na psie oraz pytając hodowcę, podam Wam tylko grupy skrajne.
Grupy psów, które przyjęli badacze to:
- Aportery, wyżły, setery, spaniele, wszechstronne psy myśliwskie (psy myśliwskie)
- Tropowce, charty (psy gończe)
- Psy stróżujące, obronne, pociągowe i w typie szpica (psy pracujące)
- Teriery myśliwskie, psy do walk (teriery)
- Psy zaganiające, psy pasące (psy pasterskie)
- Psy towarzyszące (miniaturowe psy do towarzystwa)
Inteligencja i zdolność uczenia się
Nasilenie cechy:
A. Wysokie: psy pasące, aportery, psy zaganiające, psy obronne
B. Niskie: psy do walk, psy stróżujące, charty, tropowce
Pewność siebie i terytorializm
Nasilenie cechy:
A. Wysokie: psy do walk, psy obronne, psy stróżujące, psy w typie szpica
B. Niskie: tropowce, charty, psy pociągowe, psy towarzyszące
Towarzyskość
Nasilenie cechy:
A. Wysokie: setery, tropowce, aportery, spaniele
B. Psy zaganiające, obronne, psy do walk, charty
Reaktywność emocjonalna
Nasilenie cechy:
A. Wysokie: wyżły, setery, wszechstronne psy myśliwskie, psy pasące
B. Niskie: psy towarzyszące, stróżujące, do walk, psy pociągowe
Poziom energii
Nasilenie cechy:
A. Wysokie: wyżły, psy zaganiające, teriery myśliwskie, psy pasące
B. Niskie: psy stróżujące, charty, psy gończe, psy pociągowe
Jeśli wciąż nie jesteście pewni, czy dokonujecie dobrego wyboru zawsze możecie spytać o radę doświadczonego trenera lub behawiorystę. Pamiętajcie jednak, żeby uczciwie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy będę w stanie i jeśli tak, to na ile zmienić swoje życie, nawyki, mieszkanie, etc. dla psa? Bo jeśli coś ma unieszczęśliwić Was albo jego – wybierzcie innego, albo kupcie sobie kota. Tak będzie lepiej:)
Podaję Wam jeszcze link do ciekawego quizu znajdującego się na stronie PEDIGREE, który może być pomocny w dokonaniu wyboru psa.
17.01.2011 o godz. 18:56
Przyjęcie w progi swojego domu psa jest decyzją bardzo poważną i nigdy nie powinna ona zostać podjęta pod wpływem impulsu, kaprysu czy prośby dzieci. Niestety wielu jest dorosłych ludzi, którzy nie potrafią zrozumieć tego, że zwierzę zagości w ich życiu przez długie lata, że będą musieli poświęcić mu swój czas, pieniądze a nawet zdecydować się dla jego dobra na pewne wyrzeczenia.
Wiele osób wciąż nie podchodzi do tego odpowiedzialnie, myśląc sobie, że jakoś to będzie. Dla człowieka owszem, ale to psu zwykle przychodzi zapłacić za głupotę swojego właściciela najcięższą karę.
Żeby dobrze wybrać psa nie wolno kierować się jego urodą. Rzeczywiście, ludzie to wzrokowcy, ale warto zajrzeć w głąb psiej głowy i dowiedzieć się, co się w niej kryje. Życie z ładnym i nieakceptowanym psem jest bardziej przykre dla niego i dla człowieka niż z tym psiakiem, który w konkursach piękności nie zwycięży, ale za to łatwiej będzie się z nim dogadać.
Na początek dobrze by było sobie ustalić pewne kryteria fizyczne według których będziemy dopasowywać do siebie psa.
Na pierwszy ogień powinniśmy się zastanowić, abstrahując od rasy, czy wolimy psa małego, średniego czy dużego?
Małe psy, jako bardziej kompaktowe;) są wygodne, jeśli chodzi np. o transport. Jednak nie jest dobrym pomysłem wybieranie małego psa, kiedy w domu są dzieci. Ich pomysły i niedelikatność mogą psiakowi mocno dać się we znaki. Wbrew pozorom mały pies może być dla dziecka bardziej niebezpieczny niż duży.
Z drugiej strony duże psy to duża siła i nie nadają się dla starszych ludzi, ponieważ mogą przewrócić i potłuc swojego właściciela. Trudniej też utrzymać je na spacerach, szczególnie jeśli sami musimy uczyć temperamentnego psa chodzenia na luźnej smyczy.
Wielkość psa ma również wpływ na koszty jego utrzymania. Im większy pies tym większy budżet jest nam potrzebny.
Średnie psy są generalnie najbardziej uniwersalne pod wyżej wymienionymi względami.
Wbrew pozorom metraż naszego mieszkania nie determinuje rozmiaru psa. O ile zapewnimy zwierzakowi odpowiednią ilość ruchu, rozrywki umysłowej i własny kąt to możemy trzymać w kawalerce i doga niemieckiego. W książce, nie pamiętam niestety której, oceniono, że największym problemem będzie jedynie logistyka;)
Kolejną cechą zewnętrzną naszego przyszłego Czterołapa jest jego sierść. Musimy zdecydować, czy wolimy psy o włosie długim czy krótkim. Oczywiste jest to, że im więcej kudłów;) ma na sobie pies, tym więcej ich znajdziemy na naszych ubraniach, dywanach, w powietrzu, a prędzej czy później i w świeżo otwartym kartoniku mleka. Rzecz jasna, rozrywkę na tym tle wzbogacą nam czesanie, strzyżenie i kąpanie (szczególnie psa umazanego błotem lub innym świństwem, który najpierw rozradowany przebiegnie nam pół domu, zostawiając wszędzie ślady swoich łap, zanim da się złapać i zaciągnąć do wanny, albo chociaż wytrzeć) – to są uroki posiadania psów o pokaźnej szacie i trzeba je po prostu kochać:) Dlatego ludziom lubiącym czystość odradzam psy o dłuższej sierści.
Krótka sierść też może być denerwująca, ponieważ takie włosy są sztywniejsze i jak już się wbiją w dywan, to paradoksalnie – trudniej się je usuwa.
Kiedy już będziemy wiedzieć, czego pod względem fizycznym oczekujemy od naszego psa, czas zabrać się za określanie jego charakteru:)
Wiele osób wciąż nie podchodzi do tego odpowiedzialnie, myśląc sobie, że jakoś to będzie. Dla człowieka owszem, ale to psu zwykle przychodzi zapłacić za głupotę swojego właściciela najcięższą karę.
Żeby dobrze wybrać psa nie wolno kierować się jego urodą. Rzeczywiście, ludzie to wzrokowcy, ale warto zajrzeć w głąb psiej głowy i dowiedzieć się, co się w niej kryje. Życie z ładnym i nieakceptowanym psem jest bardziej przykre dla niego i dla człowieka niż z tym psiakiem, który w konkursach piękności nie zwycięży, ale za to łatwiej będzie się z nim dogadać.
Na początek dobrze by było sobie ustalić pewne kryteria fizyczne według których będziemy dopasowywać do siebie psa.
Na pierwszy ogień powinniśmy się zastanowić, abstrahując od rasy, czy wolimy psa małego, średniego czy dużego?
Małe psy, jako bardziej kompaktowe;) są wygodne, jeśli chodzi np. o transport. Jednak nie jest dobrym pomysłem wybieranie małego psa, kiedy w domu są dzieci. Ich pomysły i niedelikatność mogą psiakowi mocno dać się we znaki. Wbrew pozorom mały pies może być dla dziecka bardziej niebezpieczny niż duży.
Z drugiej strony duże psy to duża siła i nie nadają się dla starszych ludzi, ponieważ mogą przewrócić i potłuc swojego właściciela. Trudniej też utrzymać je na spacerach, szczególnie jeśli sami musimy uczyć temperamentnego psa chodzenia na luźnej smyczy.
Wielkość psa ma również wpływ na koszty jego utrzymania. Im większy pies tym większy budżet jest nam potrzebny.
Średnie psy są generalnie najbardziej uniwersalne pod wyżej wymienionymi względami.
Wbrew pozorom metraż naszego mieszkania nie determinuje rozmiaru psa. O ile zapewnimy zwierzakowi odpowiednią ilość ruchu, rozrywki umysłowej i własny kąt to możemy trzymać w kawalerce i doga niemieckiego. W książce, nie pamiętam niestety której, oceniono, że największym problemem będzie jedynie logistyka;)
Kolejną cechą zewnętrzną naszego przyszłego Czterołapa jest jego sierść. Musimy zdecydować, czy wolimy psy o włosie długim czy krótkim. Oczywiste jest to, że im więcej kudłów;) ma na sobie pies, tym więcej ich znajdziemy na naszych ubraniach, dywanach, w powietrzu, a prędzej czy później i w świeżo otwartym kartoniku mleka. Rzecz jasna, rozrywkę na tym tle wzbogacą nam czesanie, strzyżenie i kąpanie (szczególnie psa umazanego błotem lub innym świństwem, który najpierw rozradowany przebiegnie nam pół domu, zostawiając wszędzie ślady swoich łap, zanim da się złapać i zaciągnąć do wanny, albo chociaż wytrzeć) – to są uroki posiadania psów o pokaźnej szacie i trzeba je po prostu kochać:) Dlatego ludziom lubiącym czystość odradzam psy o dłuższej sierści.
Krótka sierść też może być denerwująca, ponieważ takie włosy są sztywniejsze i jak już się wbiją w dywan, to paradoksalnie – trudniej się je usuwa.
Kiedy już będziemy wiedzieć, czego pod względem fizycznym oczekujemy od naszego psa, czas zabrać się za określanie jego charakteru:)
13.01.2011 o godz. 19:50
397.Niepodła
O Betlejem!
Tyś nie było najbardziej podłym miastem,
ale właśnie wybranym...
ciszą ukołysanym,
tak obojętną jak samotność...
O samotności!
Tyś nie jest najbardziej podłą z dróg,
podlejsze jest trwanie w upokorzeniu,
w serca ranieniu...
Jak anioł unosisz na skrzydłach ku wolności,
o Boża, niewymowna, święta samotności...
Ukryta przed światem, w niezmiernych przestworzach,
po nieobjętych płynę morzach,
mojej osobowości...
Jak łyżką czerpię z oceanów,
nie potrzebuję kapitanów,
niczego...
oprócz świadomości...
http://www.youtube.com/watch?v=VCnPe5bBnAU&feature=related
O Betlejem!
Tyś nie było najbardziej podłym miastem,
ale właśnie wybranym...
ciszą ukołysanym,
tak obojętną jak samotność...
O samotności!
Tyś nie jest najbardziej podłą z dróg,
podlejsze jest trwanie w upokorzeniu,
w serca ranieniu...
Jak anioł unosisz na skrzydłach ku wolności,
o Boża, niewymowna, święta samotności...
Ukryta przed światem, w niezmiernych przestworzach,
po nieobjętych płynę morzach,
mojej osobowości...
Jak łyżką czerpię z oceanów,
nie potrzebuję kapitanów,
niczego...
oprócz świadomości...
http://www.youtube.com/watch?v=VCnPe5bBnAU&feature=related
Tagi:
wiersz
13.01.2011 o godz. 17:31
396.Życzenia 2010
Bóg jest naszą przyszłością!
Bóg jest naszą miłością!
Dobrą tę nowinę Anioł śle!
Kiedy zamęt Cię ogarnia,
kiedy nie wiesz dokąd iść,
wtedy wspomnij na Noc Świętą
tak jak dziś!
Kiedy znikąd już pomocy,
czarne myśli dręczą Cię,
niech Dzieciątko w Twoje serce wtuli się!
Bóg jest naszą przyszłością!
Bóg jest naszą radością
i nadzieją, co rozjaśnia każdy mrok!
Jeśli tylko jest Ci źle,
Bogu oddaj troski swe
w Noc tą Świętą
i przez cały Nowy Rok!
życzy Irena
http://www.youtube.com/watch?v=dvgZkm1xWPE&feature=related
Bóg jest naszą przyszłością!
Bóg jest naszą miłością!
Dobrą tę nowinę Anioł śle!
Kiedy zamęt Cię ogarnia,
kiedy nie wiesz dokąd iść,
wtedy wspomnij na Noc Świętą
tak jak dziś!
Kiedy znikąd już pomocy,
czarne myśli dręczą Cię,
niech Dzieciątko w Twoje serce wtuli się!
Bóg jest naszą przyszłością!
Bóg jest naszą radością
i nadzieją, co rozjaśnia każdy mrok!
Jeśli tylko jest Ci źle,
Bogu oddaj troski swe
w Noc tą Świętą
i przez cały Nowy Rok!
życzy Irena
http://www.youtube.com/watch?v=dvgZkm1xWPE&feature=related
24.12.2010 o godz. 10:55
"Jeśli najlepszym przyjacielem człowieka jest pies, to ten pies ma niejaki problem..."
Edward Abbey
Można być przyjacielem swojego psa, albo posiadaczem. Bo czym jest w takiej sytuacji pies, jak nie zabawką, dla najwidoczniej poważnie upośledzonych emocjonalnie ludzi?
Czy ktoś z Was mógłby przywiązać własnego psa, albo jakiekolwiek inne żywe stworzenie do samochodu i ciągnąć je za sobą na holowniczej lince? Wiecie co się w takiej sytuacji dzieje z człowiekiem? Zdziera mu się skóra i widać kuleczki tłuszczu.. Wyobrażacie sobie, co to za ból?
Tak, ludzie ludziom robią takie rzeczy, ale tylko, kiedy mają jakiś powód.. A co kierowało trójką pijanych mężczyzn? Alkohol to żadne usprawiedliwienie dla tortur i bólu jakie zadali bezbronnemu zwierzęciu. To mógł być człowiek. Czy taką głupotę można w ogóle wytłumaczyć?
Czy gdyby ktoś zrobił to Waszemu psu, wybaczylibyście? Przeszli obok tego obojętnie? Każdy, kto ma psa, wie, że są to zwierzęta odczuwające emocje i żywo reagujące na ból.. Wie, że w psich oczach można dostrzec smutek, strach i radość..
Polskie prawo za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności. Przypadek tego nieszczęśliwego bezimiennego husky'ego jest tylko jednym z wielu popełnionych na zwierzętach sadystycznych morderstw. Jak bardzo ludzie muszą się postarać, żeby sąd w końcu wydał sprawiedliwy wyrok? Na co jeszcze im pozwolimy?
Jako społeczeństwo mamy prawo głosu i możemy aktywnie przeciwstawiać się przyzwoleniu na bestialstwo wobec naszych bezbronnych czworonożnych przyjaciół.
Nie możemy się na to godzić. Dziś zwierzę, jutro człowiek. I sami będziemy sobie winni.
Kliknij tutaj i złóż podpis on-line pod petycją! Nie pozostawaj obojętny!
Edward Abbey
Można być przyjacielem swojego psa, albo posiadaczem. Bo czym jest w takiej sytuacji pies, jak nie zabawką, dla najwidoczniej poważnie upośledzonych emocjonalnie ludzi?
Czy ktoś z Was mógłby przywiązać własnego psa, albo jakiekolwiek inne żywe stworzenie do samochodu i ciągnąć je za sobą na holowniczej lince? Wiecie co się w takiej sytuacji dzieje z człowiekiem? Zdziera mu się skóra i widać kuleczki tłuszczu.. Wyobrażacie sobie, co to za ból?
Tak, ludzie ludziom robią takie rzeczy, ale tylko, kiedy mają jakiś powód.. A co kierowało trójką pijanych mężczyzn? Alkohol to żadne usprawiedliwienie dla tortur i bólu jakie zadali bezbronnemu zwierzęciu. To mógł być człowiek. Czy taką głupotę można w ogóle wytłumaczyć?
Czy gdyby ktoś zrobił to Waszemu psu, wybaczylibyście? Przeszli obok tego obojętnie? Każdy, kto ma psa, wie, że są to zwierzęta odczuwające emocje i żywo reagujące na ból.. Wie, że w psich oczach można dostrzec smutek, strach i radość..
Polskie prawo za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności. Przypadek tego nieszczęśliwego bezimiennego husky'ego jest tylko jednym z wielu popełnionych na zwierzętach sadystycznych morderstw. Jak bardzo ludzie muszą się postarać, żeby sąd w końcu wydał sprawiedliwy wyrok? Na co jeszcze im pozwolimy?
Jako społeczeństwo mamy prawo głosu i możemy aktywnie przeciwstawiać się przyzwoleniu na bestialstwo wobec naszych bezbronnych czworonożnych przyjaciół.
Nie możemy się na to godzić. Dziś zwierzę, jutro człowiek. I sami będziemy sobie winni.
Kliknij tutaj i złóż podpis on-line pod petycją! Nie pozostawaj obojętny!
17.12.2010 o godz. 12:05
395.Nieodwracalne
Kiedy się już wie,
że życie nieodwracalne niesie zmiany:
urodzenie dziecka, stracenie dziewictwa, człowiek zamordowany...
Kiedy się niesie własne wrośnięte w serce czyny,
jak świadectwo kruchego człowieczeństwa,
wpatrując się w rany Bożego męczeństwa - bo kocha mimo tego, przebaczył...
chociaż ja przebaczyć sobie nie potrafię...
i wykrzykuję swe winy na dachach, rozciągam własny wstyd,
wprost na oczach ludzkich - jak kawę na ławie...
Bo może trafię w końcu na przebaczenie,
może tak Cię Boże skłonię, abyś złożył w moje dłonie
dar przebaczenia sobie - zmarnowanego życia...
może mnie jeszcze naprawisz, może się zmienię...
miałem tyle w sobie: zdrowie, siły do gór zdobycia...
Tylko dwóch rzeczy zabrakło - miłości i do naśladowania wzoru...
przez cienki tunel przekopałem się do życia z horroru...
stałem się więc tym, kim być musiałem - wypełniłem rodzicielskie przekleństwo...
na resztę życia dałeś mi Boże za to, obfite błogosławieństwo....
A więc
"nie ma oddzielnych świątyń dla ofiar i dla katów"...
różnimy się tylko ilością ran sobie zadanych...
Patrzysz na nas,
do ławek w kościele przyturlanych...
jak kadłubki, bez rąk, nóg, oczu, uszu, głowy,
z sercem na wpół zamarzniętym, wyżartym z drugiej połowy,
przez sprawy nieodwracalne...
A przecież to kłamstwo - bo wszystko można w niebie odwrócić...
chociaż dziecko nie wejdzie do łona, dziewictwa i życia nie można już wrócić...
tu tylko, bo u Ciebie w domu wszystko jest możliwe...
Boże, tylko do śmierci te lata...lata nieszczęśliwe!
rozważania wszystkich popełnionych czynów...
pomimo tylu spowiedzi - wciąż pluje sobie w twarz...
DO ŚMIERCI SIĘ POTEM ŻYJE!
Z CZYM ZGRZESZYŁO SIĘ RAZ...
A jednak dar miłości jest silniejszy niż grzech,
pozwalasz innym nosić nasze ciężary,
zbierasz jednego z drugą do pary
i sprawiasz - kochajcie się...
więc ona żyje na co dzień z tym, który zabijał na zlecenie...
Ty mówisz, ja grzesznika w świętego łatwo zmienię...
Lecz do śmierci będziesz miał grzech przed swymi oczami...
Uważajmy!
Bo w jednej chwili z grzechami się pobieramy!
Nie cudzymi, lecz własnymi...
Nieodwracalnymi!
http://www.youtube.com/watch?v=km-aHG1vjW8
Kiedy się już wie,
że życie nieodwracalne niesie zmiany:
urodzenie dziecka, stracenie dziewictwa, człowiek zamordowany...
Kiedy się niesie własne wrośnięte w serce czyny,
jak świadectwo kruchego człowieczeństwa,
wpatrując się w rany Bożego męczeństwa - bo kocha mimo tego, przebaczył...
chociaż ja przebaczyć sobie nie potrafię...
i wykrzykuję swe winy na dachach, rozciągam własny wstyd,
wprost na oczach ludzkich - jak kawę na ławie...
Bo może trafię w końcu na przebaczenie,
może tak Cię Boże skłonię, abyś złożył w moje dłonie
dar przebaczenia sobie - zmarnowanego życia...
może mnie jeszcze naprawisz, może się zmienię...
miałem tyle w sobie: zdrowie, siły do gór zdobycia...
Tylko dwóch rzeczy zabrakło - miłości i do naśladowania wzoru...
przez cienki tunel przekopałem się do życia z horroru...
stałem się więc tym, kim być musiałem - wypełniłem rodzicielskie przekleństwo...
na resztę życia dałeś mi Boże za to, obfite błogosławieństwo....
A więc
"nie ma oddzielnych świątyń dla ofiar i dla katów"...
różnimy się tylko ilością ran sobie zadanych...
Patrzysz na nas,
do ławek w kościele przyturlanych...
jak kadłubki, bez rąk, nóg, oczu, uszu, głowy,
z sercem na wpół zamarzniętym, wyżartym z drugiej połowy,
przez sprawy nieodwracalne...
A przecież to kłamstwo - bo wszystko można w niebie odwrócić...
chociaż dziecko nie wejdzie do łona, dziewictwa i życia nie można już wrócić...
tu tylko, bo u Ciebie w domu wszystko jest możliwe...
Boże, tylko do śmierci te lata...lata nieszczęśliwe!
rozważania wszystkich popełnionych czynów...
pomimo tylu spowiedzi - wciąż pluje sobie w twarz...
DO ŚMIERCI SIĘ POTEM ŻYJE!
Z CZYM ZGRZESZYŁO SIĘ RAZ...
A jednak dar miłości jest silniejszy niż grzech,
pozwalasz innym nosić nasze ciężary,
zbierasz jednego z drugą do pary
i sprawiasz - kochajcie się...
więc ona żyje na co dzień z tym, który zabijał na zlecenie...
Ty mówisz, ja grzesznika w świętego łatwo zmienię...
Lecz do śmierci będziesz miał grzech przed swymi oczami...
Uważajmy!
Bo w jednej chwili z grzechami się pobieramy!
Nie cudzymi, lecz własnymi...
Nieodwracalnymi!
http://www.youtube.com/watch?v=km-aHG1vjW8
Tagi:
wiersz
06.12.2010 o godz. 23:29
1.http://www.youtube.com/watch?v=jEgX64n3T7g
2.http://www.youtube.com/watch?v=a8yaVSLJVLA&feature=related
3.http://www.youtube.com/watch?v=IIuJ53dAmjY&feature=related
***
polecam:
1. http://www.kryzys.org/
2. http://www.archive.org/details/rekolekcjewielkopostne22-25marzec2009dzien1
3. http://www.archive.org/details/rekolekcjewielkopostne22-25marzec2009dzien2dluga
4. http://www.archive.org/details/rekolekcjewielkopostne22-25marzec2009dzien4dluga
5. http://ia700305.us.archive.org/3/items/J1421-29/xpiotr13052007bazylikaswkrzyza64.mp3
6. http://www.archive.org/details/DzieckoASakrament
2.http://www.youtube.com/watch?v=a8yaVSLJVLA&feature=related
3.http://www.youtube.com/watch?v=IIuJ53dAmjY&feature=related
***
polecam:
1. http://www.kryzys.org/
2. http://www.archive.org/details/rekolekcjewielkopostne22-25marzec2009dzien1
3. http://www.archive.org/details/rekolekcjewielkopostne22-25marzec2009dzien2dluga
4. http://www.archive.org/details/rekolekcjewielkopostne22-25marzec2009dzien4dluga
5. http://ia700305.us.archive.org/3/items/J1421-29/xpiotr13052007bazylikaswkrzyza64.mp3
6. http://www.archive.org/details/DzieckoASakrament
Tagi:
polecam
05.12.2010 o godz. 16:44


